Parafia Św. Apostołów Piotra i Pawła w Łapach

Msze Św. niedzielne 7:00 9:30 11:00 16:00 18:00 Msze Św. codzienne 7:00 18:00

Historia parafii

24. Kosciol w 1934 r.

Księża (1905 – )

Stare fotografie

Łapy od 1464 do 1807 roku, należały do parafii Suraż. W tym czasie w 1753 roku w Uhowie (była to jedna z miejscowości, która należała do parafii Suraż) zbudowano drewnianą kaplicę, do której również uczęszczała część mieszkańców Łap. Suraż i wszystkie sąsiednie parafie należały do diecezji Łucko Żytomierskiej do roku 1798, kiedy to Ojciec św. Papież Pius VI tworzy diecezję Wigierską, przeniesioną potem do Sejn przez Papieża Piusa VIII dekretem z dnia 30 czerwca 1818 roku. W 1807 roku na mocy traktatu Tylżyckiego, (zawarty między Napoleonem i Aleksandrem I carem rosyjskim), powstaje Księstwo Warszawskie z granicą na rzece Narew. Podział Polski i ustalenie nowych granic spowodowały również nowe warunki dla administracji Kościoła. Od diecezji Wigierskiej zostało oderwanych sześć dekanatów (sokólski, knyszyński, białostocki, bielski, brański, drohiczyński). Z tej strony granicy pozostał jedynie dekanat tykociński. Wskutek tego Łapy leżące po lewej stronie rzeki zostały odcięte od Uhowa i od Suraża, swojej parafii. Wówczas to powstała parafia Poświętne i do niej razem z innymi wioskami, leżącymi po tej stronie rzeki zostały przyłączone Łapy. I tak było przez cały wiek XIX. 8 kwietnia 1864 r. cztery wioski: Łapy Barwiki, Łapy Liśniki, Łapy Goździki i Łapy Zięciuki składają podanie do Kurii Diecezjalnej w Sejnach z prośbą o odłączenie ich od parafii Poświętne a przyłączenie do parafii Płonka. Jako przyczynę podają odległość do kościoła, która wynosi do Poświętnego 10 wiorst, a do Płonki 4 wiorsty. Starania trwają przez 6 lat. Dopiero w roku 1870, Administrator Diecezji Sejneńskiej, dekretem z dnia 5 października, odłączył wymienione cztery Łapy od parafii Poświętne a przyłączył do parafii Płonka. (Akta Kurii Diecezjalnej w Łomży).  W ten sposób Łapy zostały podzielone. Mieszkańcy Łap to przede wszystkim rolnicy a region bez możliwości rozwoju. Wszystko się zmienia, gdy zaczyna budować się kolej warszawsko – petersburska, stacja kolejowa w Łapach i warsztaty kolejowe. Kolej przeprowadzono w 1864 roku przez Łapy Barwiki, które zostały rozdzielone torem kolejowym na dwie części. Od strony północnej zostały cztery wsie: Łapy Barwiki, Liśniki, Goździki i Zięciuki; od strony zaś południowej zostały inne osiem Łap, należące do parafii Poświętne. Do tworzących się warsztatów kolejowych przybywało coraz więcej rzemieślników i robotników, którzy początkowo mieszkali w sąsiednich wioskach, a potem z biegiem czasu budowali własne domy na pustych wówczas terenach. W Łapach gromadziło się coraz więcej ludności, budowano domy, zakładano sklepy, rozwijał się handel, tworzyło się miasto. Wolne place pomiędzy Barwikami, Goździkami, Leśnikami i Bocianami zostały zabudowane i utworzyły jedną całość, zacierając dawne wiejskie granice. Wkrótce po założeniu stacji kolejowej w Łapach została wybudowana cerkiew prawosławna a Pop zamieszkiwał w Łapach na stałe. Do roku 1900 obszar parafii prawosławnej trudno jest ustalić, ponieważ duchowny prawosławny obsługiwał kilka cerkwi na tym terenie, które swoich duchownych nie posiadały.

Kaplica w Łapach

Polacy podczas długoletniej niewoli rosyjskiej mieli jedyne oparcie w Kościele Katolickim. Przechowywał on w swoich murach ducha Polskiego i nieskażoną mowę polską, choć za to wielu księży cierpiało w więzieniach lub zginęło na Syberii. Łapy szybko się rozwijały, lecz nie miały kościoła katolickiego. Do Płonki po błotnistej drodze trudno było wówczas dotrzeć, a do Poświętnego odległość 10 kilometrów wielu odstraszała. Myśl pobudowania swego kościoła i utworzenia własnej parafii w Łapach powstała między kolejarzami w 1902 roku jak to wskazują zachowane dokumenty. Jednak nie było, komu poprzeć tego projektu, ani pomóc w jego wykonaniu. Wręcz przeciwnie, trudności okazały się niezwyciężone. W roku 1905 carski „ukaz” tolerancyjny pobudził Łapy na nowo do starania się o własny kościół. Wtedy nie tylko ożyły pragnienia, lecz powstała zdecydowana wola budowy. W tym czasie wikariuszem w Płonce był Ks. Dr. Władysław Namiotko, kapłan gorliwy i energiczny, który widział i rozumiał duchowe potrzeby Łap. Pod jego kierownictwem powstaje w Łapach komitet budowy kaplicy, jako filii Płonkowskiej. W skład pierwszego komitetu weszli: p. Slińki – prezes, p. Stankiewicz – sekretarz oraz członkowie pp. Filimon, Ratman, Kostko, Kisielewski, Kuszlis, Łapiński, Sokołowski, Dąbrowski i inni. Delegacje z Łap wielokrotnie jeżdżą do Konsystorza w Sejnach, do guberni w Łomży i do powiatu w Mazowiecku z prośbą o pozwolenie. Stosy papierów rosły, a trudności się piętrzyły. Nawet sąsiedni popi prawosławni starali się nie dopuścić do budowy kaplicy w Łapach. Wszędzie piętrzyły się wielkie przeszkody. Nadzieje słabły. Komitet jednak nie zaniedbywał dalszych starań i na własną rękę wybiera plac pod budowę kaplicy. W tym celu odbywa się kilka burzliwych zebrań. Jedni chcą mieć Kościół na Barwikach lub Leśnikach na północnej stronie kolei, drudzy zaś w innym miejscu, na stronie południowej. Wreszcie po gorących debatach i sprzeczkach zdecydowano się na budowę po stronie południowej i wybrano plac leżący przy ówczesnej ulicy Pietkowskiej tzw. uroczysko „Łaz”, gdzie było otwarte, uprawne pole. Plac będący w „szachownicy” należał do 21 właścicieli. Kilku gospodarzy podarowało swe działki bezpłatnie innych spłacono lub wymieniono z nimi na inne. Było przy tym wiele kłopotu, lecz w końcu pierwszy cel został osiągnięty. Plac pod kaplicę był gotów. Ogrodzono go prowizorycznie i postawiono na nim krzyż. Ks. Namiotko, pomimo słabego zdrowia nie szczędził swych sił i prawie codziennie po błotnistej drodze przychodzi z Płonki do Łap, aby tu na miejscu kierować rozpoczętą pracą. Komitet również pracował z zapałem, zbierał składki, kupował potrzebne materiały i gromadził je na miejscu budowy. Gdy zabrakło funduszy, ks. Namiotko poświęca swoje oszczędności w sumie tysiąca rubli, aby nie przerywać rozpoczętego dzieła. Kopanie i zakładanie fundamentów pod kaplicę zakończono w uroczystość Ofiarowania N.M.P. 21 listopada 1905 roku. Przez zimę zgromadzono resztę materiałów budowlanych oraz przy pomocy kilku chętnych niewiast przygotowano konieczne szaty liturgiczne i najważniejsze sprzęty kościelne. W 1906 r. Komitet w dalszym ciągu nieustannie zabiega o pozwolenie na budowę i otwarcie kaplicy w Łapach, która wobec władz rosyjskich może nazywać się jedynie „barakiem”. „Równocześnie Komitet budowy używa znanych i skutecznych sposobów, aby ułagodzić przeciwnych popów. Najbardziej opornym był pop z Mazowiecka, lecz i tego w końcu rozbrojono kieliszkiem i datkiem za pośrednictwem kilku miejscowych Rosjan”. Dyplomatycznie również przekonano przedstawicieli władz moskiewskich w Mazowiecku i w Łomży, którym mówiono, że kaplicę w Łapach buduje się w celu uczczenia jubileuszu domu Romanowych (rodziny cara), jaki wówczas wypadał i że na dowód tego zostanie umieszczona tablica z odpowiednim napisem, aby to wszyscy mogli widzieć wchodząc do kaplicy. Z nastaniem wiosny, jeszcze bez pozwolenia, rozpoczęto budowę. Praca posuwała się szybko. Na placu przed budującą się kaplicą postawiono prowizoryczną dzwonnicę. Na dwóch wysokich słupach umieszczono sygnaturkę. 10 kwietnia nadeszła depesza od gubernatora z Łomży z pozwoleniem na budowę i otwarcie kaplicy. A 12 kwietnia budowa drewnianej kaplicy pod wezwaniem św. Ap. Piotra i Pawła została ukończona. Całość jej, choć wyglądała skromnie, lecz sprawiała miłe wrażenie, jakby świątyni misyjnej. Wykończona z drewna sosnowego, miała 14 sążni długości, 5 szerokości i 10 łokci wysokości. Dach był pokryty żelazną blachą, którą pomalowano na ciemno czerwony kolor. Na frontowym szczycie stał duży żelazny krzyż, wykuty przez kolejarzy. Wewnątrz budynek był podzielony słupami na trzy nawy. Ołtarz wielki wykonany z drewna, ozdobiony filastrami, pomalowany olejną farbą na biały kolor, niektóre części miał złocone. W ołtarzu tym na tle ciemno bordowego aksamitu stał duży krzyż Zbawiciela, a w górnej części został umieszczony obraz Matki Boskiej Częstochowskiej oprawiony w złocone ramy. 13 maja odbyło się uroczyste poświęcenie kaplicy. Aktu poświęcenia dokonał delegat Administratora Diecezji Sejneńskiej, Dziekan Mazowiecki, ks. Wincenty Sienkiewicz, proboszcz parafii Kobylin. Na tej uroczystości było obecnych 13 księży oraz tysiące wiernych zgromadzonych z sąsiednich wiosek i parafii. Pierwsze nabożeństwo w nowej kaplicy odprawił ks. Namiotko, a kazanie okolicznościowe wygłosił ks. Prob. Ignacy Mioduszewski z Dąbrowy Wielkiej. Między innymi uwagami wybitny kaznodzieja mówił do Łapian: „Nie nazywajcie już więcej tego miejsca „Łaz”, tylko „miejsce łaski”, bo stąd będzie spływać na was łaska i błogosławieństwo Boże”. Była to jednak tylko filia Płonkowska. Pierwszym kapelanem kaplicy został mianowany przez Władzę Diecezjalną ks. Namiotko, który już w sierpniu 1906 roku został przeniesiony do Sejn na profesora do Seminarium Duchownego. Po kilku latach pracy zmarł. Na kapelana kaplicy do Łap został naznaczony Ks. Franciszek Paszukanis, który jednak nie przybył na miejsce z powodu zatargu z moskalami. Przez parę miesięcy zastępował go ks. Aleksander Misiewicz, wikariusz z Poświętnego. Jesienią do Łap przybył nowo mianowany kapelan i rządca kaplicy Ks. Bolesław Gumowski, wikariusz z Sokół. Nowy kapelan zamieszkał w domu wynajętym obok kaplicy (obecny wikariat) i z całą energią wziął się do pracy. W 1907 r. Ks. Rektor B. Gumowski wybudował plebanię, która stoi do dnia dzisiejszego. W ciągu następnych paru lat postawił budynki gospodarcze. W przyozdobionej kaplicy uzupełniał potrzebne sprzęty oraz szaty liturgiczne. Przyczynił się do tego w wielkiej mierze Ks. Placyd Lenkiewicz, benedyktyn, który po kasacie zakonu w Wilnie spędził ostatnie lata swego życia w Łapach. O. Lenkiewicz podarował kaplicy kielich, pięć ornatów, kilka kap, dalmatyki oraz inne drobne rzeczy. Ks. Placyd Lenkiewicz zmarł 11 lutego 1911 roku, pochowany jest na cmentarzu grzebalnym w Łapach. W 1908 r. dzięki dalszym usilnym staraniom Ks. Rektora Gumowskiego, Łapy otrzymały prawo prowadzenia własnej kancelarii Stanu Cywilnego. Od tego roku są już na miejscu pisane akta urodzonych, zaślubionych i zmarłych. Łapy jako filia Płonkowska składająca się przeważnie z kolejarzy oraz niewielkiej ilości gospodarzy rolników, liczyła w 1908 roku – 1886 dusz. I tak było do roku 1912 roku, kiedy to 27 maja została utworzona i kanonicznie ustanowiona parafia Łapy pw. św. Ap. Piotra i Pawła. Nowo utworzona parafia składająca się ze stacji kolejowej i dziewięciu wiosek, liczyła wówczas 3 tysiące osób wiernych. Łapy Goździki i Zięciuki pozostały przy parafii Płonka a Łapy Korczaki przy parafii Poświętne. Pierwszym proboszczem parafii Łapy został mianowany Ks. Rektor Bolesław Gumowski. W 1914 r. Ks. Proboszcz B. Gumowski postanawia w Łapach budować kościół, ponieważ dotychczasowa kaplica okazała się za mała i niewygodna. Przy pomocy uzupełnionego komitetu zbiera składki i zaczyna gromadzić potrzebne materiały. Jednak wojna, która wybuchła 1 sierpnia 1914 roku pokrzyżowała wszelkie plany i poczynania przy zamierzonej budowie. Pięć tysięcy rubli zebranych przez komitet i złożonych w Pocztowej Kasie Oszczędności w Łapach pojechały do Rosji i tam przepadły. Wojna toczyła się na zachodzie przez cały rok. W miesiącu sierpniu burza wojenna przeszła przez Łapy i potoczyła się dalej na wschód, do Rosji, aby tam po paru latach skończyć się katastrofalnie dla obu wojujących stron tj. dla Rosji i Niemiec. Łapy pozostały pod okupacją niemiecką. W 1917 r. Ks. Proboszcz Gumowski przeniesiony został do Mazowiecka na stanowisko Dziekana, opuścił Łapy w dniu 8 czerwca 1917 roku. W tym samym roku przybył do Łap na proboszcza parafii wikariusz z Płonki, Ks. Adolf Pius Kruszewski, urodzony we wsi Ruś Stara, parafii Sokoły, dnia 5 maja 1876 roku, a wyświęcony na kapłana w dniu 27 listopada 1899 roku. Nowy duszpasterz znany z głębokiej pobożności pracuje gorliwie w kościele i poświęca się całkowicie dziełu miłosierdzia. Podczas kilku lat trwającej wojny wiele osób i rodzin w Łapach pozostało bez środków do życia. Ks. Proboszcz zbiera ofiary w naturze, rozdaje to potrzebującym i dzieli się z nimi ostatnim kawałkiem chleba. Był ojcem i opiekunem ubogich i potrzebujących wsparcia. W 1918 wojna europejska kończy się rewolucją w Niemczech i jeszcze większą rewolucją w Rosji, gdzie następuje przewrót polityczny i rzeź wzajemna. Wywrotowe hasła rzucane w bezkrytyczne i ciemne masy narodu rosyjskiego, uciskanego dotąd przez caratyzm, obudzają najniższe instynkty tłumów, które z dzikim i wyuzdanym okrucieństwem mordują prawie całą inteligencję rosyjską, niszczą i rozgrabiają mienie bogatych, rozstrzeliwują setki niewinnych i bezbronnych osób, burząc doszczętnie stary porządek. Ginie zamordowany car Mikołaj II wraz z całą rodziną. Giną miliony moskali opanowanych przez żydostwo i agitatorów komunistycznych. Do głosu dochodzi partia „bolszewików”, która bierze władzę w swoje ręce i dopełnia miary zbrodni i zniszczenia. Z chaosu krwi, łez i błota wyłoniła się nowa Rosja, bolszewicka, komunistyczna, bezbożna jeszcze bardziej groźna od carskiej, która w myśl programu żydowskiego postanawia rozpalić pożogę rewolucji na całym świecie. A świat patrzy na to i milczy.Po długich i ciężkich latach, prawie półtorawiekowej niewoli, 11 listopada 1918 r. powstaje wolna i niepodległa Polska. Zmartwychwstała Ojczyzna rozpoczyna odbudowę zniszczonego kraju. W Łapach również rozpoczyna się nowe życie. Wre praca w warsztatach kolejowych. Polepszają się warunki materialne kolejarzy i całej parafii. W 1919 r. Komitet w Łapach zaczyna myśleć o wznowieniu przerwanych przygotowań do budowy Kościoła. W tym celu odbywa się posiedzenie dnia 6 marca 1919 roku, na którym postanowiono prosić Ks. Dziekana Gumowskiego o powrót do Łap i prowadzenie budowy kościoła. Do Mazowiecka wysłano delegację celem zaproszenia Ks. Dziekana na następne zebranie. Zebranie to odbyło się 11 marca w obecności Ks. Gumowskiego. Na usilne prośby komitetu Ks. Gumowski zgodził się powrócić do Łap i budować kościół pod warunkiem, że zgodzi się na to Ks. Biskup i tego będzie żądać cała parafia. Wkrótce nastąpiła zmiana. Ks. Proboszcz A. Kruszewski został przeniesiony na probostwo do Jabłoni, a Ks. Prob. B. Gumowski objął z powrotem parafię Łapy, w dniu 10 kwietnia. Parafia Łapy liczyła wtedy 3897 dusz wiernych. Praca szła szybko i sprawnie. Zakupiono wapno i większą ilość cegły. Zamówiono plany kościoła. Według pierwotnego projektu miał być budowany kościół czerwony, w stylu gotyckim, z jedną wieżą. Potem te plany zmieniono.

Kwestia cerkwi

Komitet ciągle zwraca się do władz kolejowych z prośbami o różne ulgi i ułatwienia przewozowe materiałów budowlanych, wtedy centralne władze kolejowe zaproponowały komitetowi przerobienie miejscowej cerkwi, stojącej pustką od 1915 roku na kościół parafialny. W dniu 6 lipca odbyło się w Łapach zebranie parafialne, na którym po ożywionej dyskusji i wszechstronnym omówieniu sprawy cerkwi zapadła uchwała, że „modlić się w kościele przerobionym z cerkwi” parafianie nie chcą, że „kościół musi być wybudowany!” Wobec tego wniesiono projekt rozebrania cerkwi i zużytkowania tego materiału na budowę kościoła. Projekt ten został ogólnie przyjęty. Komitet skomunikował się z Warszawą i uzyskał bez żadnych trudności zgodę ministerstwa na rozebranie kościoła prawosławnego. Omawiana cerkiew stała w parku kolejowym, małych rozmiarów, budowana z cegły, pokryta blachą. Pewnego dnia cerkiew poczęto rozbierać. Wtedy niektórzy kolejarze bezwyznaniowi lub skrajni socjaliści, przeciwni w ogóle Kościołowi Katolickiemu podnieśli protest naszpikowany ostrymi groźbami, w słowach nienadających się do cenzury. Wówczas komitet ponownie zwołał ogólne, nadzwyczajne zebranie wszystkich parafian, kolejarzy i rolników, na którym zapadła krótka uchwała, by „nie zwracać uwagi na żadne protesty, a czynić to, co nakazuje obowiązek i prawo”. Cerkiew została rozebrana. Materiał przewieziono na plac budowy kościoła.

Plan kościoła

Do opracowania planów i kosztorysu budowy kościoła zaproszono p. inż. Skórewicza z Warszawy. Przybył on wkrótce do Łap i przywiózł ze sobą gotowe plany kościoła. Nowy kościół jako rysunek i model wyglądał pięknie i podobał się wszystkim. Plany przyjęto. Komitet nie zwrócił jednak uwagi na to, że parafia Łapy wciąż się rozwija, że z biegiem czasu może być duża, a wtedy kościół może być za mały. Wzięto pod uwagę stronę techniczną, pominięto praktyczną. To był błąd zasadniczy. Kościołowi brakło pewnych urządzeń wewnętrznych, okazał się mały, ciasny i niewygodny. Zauważono to już za późno. Po załatwieniu formalności prawnych, po zatwierdzeniu nieco poprawionych planów przez Diecezjalną Władzę Duchowną, konserwatora sztuk pięknych, architekta powiatowego i ministerstwo, przystąpiono do budowy kościoła w Łapach. Wiosną 1920 roku zostały wykonane i założone fundamenty pod kościół. Rozpoczęto budowę muru. Budowa kościoła szybko posuwała się naprzód, lecz przerwała ją wojna. W ostatnich dniach lipca 1920 roku rozpoczęły się w Łapach rządy bolszewickie. Całe szczęście, że nie trwały długo. Wystarczyło jednak trzy tygodnie, aby ukryci dotąd łapscy bolszewicy pokazali swe prawdziwe oblicze. Natychmiast powstał w Łapach komitet rewolucyjny i objął w zarząd warsztaty kolejowe. Socjaliści obiecali zrobić krwawy porządek w Łapach przez „dyktaturę proletariatu”. Na szczęście nie zdążyli. Zdążyli jednak oskarżyć Ks. Proboszcza Gumowskiego przed bolszewikami o wrogi stosunek do komunizmu i „kontrrewolucji”. Naturalnie bolszewicy zaraz aresztowali Księdza i „pognali” do Poświętnego na sąd „czeki” oraz prawdopodobne wykonanie tam wyroku śmierci. Ludność katolicka, przeważnie kobiety z całej parafii, udała się tłumnie do Poświętnego i wybłagała uwolnienie z rąk katów swego duszpasterza. Dzięki temu Ks. Proboszcz Gumowski ocalał. Musiał jednak ukrywać się, ponieważ jeden z miejscowych „rewolucjonistów”, który już zamordował jedną osobę /…/ chciał również zamordować Ks. Proboszcza. Nie zdążył jednak dokonać tej zbrodni. W pamiętnym i historycznym dniu 15 sierpnia 1920 roku, bolszewicy zostali złamani pod Warszawą. Rozpoczął się paniczny odwrót bolszewików i pościg zwycięskiej armii polskiej. Pierwszy odział wojsk polskich, jaki wkroczył do Łap, pochwycił mordercę i wyrokiem sądu polowego skazał go na śmierć przez rozstrzelanie. Na prośbę skazańca Ks. Proboszcz Gumowski dysponował go na śmierć, po czym wyrok został wykonany. Komitet rozpoczął na nowo przerwane roboty przy budowie kościoła. Na stanowisko prezesa komitetu został powołany p. inż. Schmidt, nowy naczelnik warsztatów kolejowych w Łapach. Pomimo wysiłków i starań praca szła coraz ciężej i wolniej. W połowie 1923 roku mury kościoła i wieży zostały doprowadzone do dachu, po czym roboty wstrzymano. Ks. Proboszcz Gumowski wyczerpany fizycznie wobec ciągłych przykrości od niektórych parafian i ordynarnych szykan socjalistów, postanawia opuścić Łapy. Organizator parafii, budowniczy kościoła, kapłan wielkiej gorliwości, pracy i poświęcenia, utalentowany kaznodzieja, człowiek nieugięty w zasadach, prawdziwy Polak i patriota, położył nieocenione i niedocenione zasługi dla Łap. Opuścił je w połowie lipca 1923 roku, po 15 latach owocnej pracy. Został proboszczem w Kobylinie. Do Łap przybył z Łomży Ks. Florian Haraburda, urodzony we wsi Batoki parafii Brańskiej, dnia 24 października 1880 roku, wyświęcony na kapłana w dniu 24 czerwca 1906 roku. Urzędowe objęcie parafii nastąpiło dnia 16 lipca 1923 roku. Parafia Łapy liczyła wtedy 4175 osób wiernych. Nowy duszpasterz zabrał się zaraz z całą energią i zapałem do dalszego prowadzenia budowy kościoła. Środki pieniężne na dalszą budowę gromadzono drogą składek i ofiar. Kolejarze obok składki miesięcznej, zaofiarowali cały swój zarobek jednodniowy na postawienie dachu i pokrycie kościoła. Do tego dołączyły się składki gospodarzy z wiosek oraz uboczne dochody z imprez. Praca posunęła się znowu szybko naprzód. Niewiadomo, z jakich przyczyn popełniono nowy błąd, mianowicie nie wyciągnięto murów kościoła do odpowiedniej wysokości planu, tylko zakończono je o cały metr niżej, przez co kościół zastał obniżony i stracił piękno wyglądu zewnętrznego. W roku 1925 ukończono zewnętrzną budowę kościoła. Pozostało jeszcze wykończenie wewnętrzne. W 1926 roku dzięki poparciu i pomocy Ministerstwa Kolei kościół w Łapach otrzymał bardzo dobry materiał dębowy na wewnętrzne urządzenie i wykończenie. Z tego materiału zostały wykonane: drzwi, posadzka, boazerie, ławki, ambona, konfesjonały i balustrady, w odpowiednich wzorach dostosowanych do stylu kościoła. Nowy kościół w Łapach został całkowicie wykończony wewnątrz z dniem 31 sierpnia 1927 roku. Chwalebne dzieło niezmordowanej pracy Ks. Proboszcza Haraburdy oraz komitetu budowy kościoła w Łapach. Ogólnego kosztu budowy kościoła nie da się ustalić, ponieważ księgi rachunkowe były prowadzone w potrójnej walucie: rublach, markach i złotych. Przypuszczalnie wyniósł około miliona złotych wartości przedwojennej. Kościół pod względem architektury i stylu posiada wartość tylko dla znawców sztuki. Jest to połączenie stylu romańskiego z gotykiem o zabarwieniu zakopiańskim. Front wygląda jak stary zamek obronny z jedną wieżą. Wewnątrz sklepienia łukowe oparte są na dwumetrowych grubości ścianach posiadających wgłębienia, czyli nisze. Główny ołtarz wykonany z żelbetonu w formie łukowej. Na tym ołtarzu w górze, oparty o łuk ołtarzowy został umieszczony wieki krzyż dębowy, na nim rozpięta naturalnej wielkości postać Chrystusa Pana, wyrzeźbiona w drzewie lipowym, przedstawiająca całą grozę męki i śmierci Boskiego Zbawcy. Po bokach krzyża zostały ustawione dwie pary aniołów, jedna para klęcząca, druga stojąca, wykonanych z drzewa w stylu kubicznym. W środku pomiędzy kolumnami miejsce na obraz, w którym postawiono tymczasowo dwie figury św. Apostołów Piotra i Pawła, jako Patronów kościoła i parafii. W prawej kaplicy od wejścia głównego ustawiono boczny ołtarz z grobem Chrystusa Pana, gdzie na prowizorycznym wzniesieniu umieszczono figurę N. M. P. Niepokalanie Poczętej. W lewej ustawiono dawny wielki ołtarz z kaplicy i umieszczono w nim obraz Najsłodszego Serca Pana Jezusa. W bocznych niszach ustawione z jednej strony figurę św. Franciszka, z drugiej św. Antoniego z Padwy. W następnych niszach konfesjonały. Urządzenie bocznych ołtarzy było prowizoryczne, tymczasowe. Tak wyglądał kościół wewnątrz w dniu jego wykończenia i przygotowania do konsekracji.

Konsekracja kościoła

W dniu 17 września 1927 roku przybył do Łap J. E. Ks. Biskup Stanisław Kostka Łukomski, nowy Ordynariusz Diecezji Łomżyńskiej, na wizytację pasterską parafii. Dnia następnego tj. 18 września Dostojny Pasterz dokonał aktu poświęcenia i konsekracji nowej świątyni pod wezwaniem św. Apostołów Piotra i Pawła. Była to największa z dotychczasowych wtedy uroczystości w Łapach. Ks. Proboszcz Haraburda zamierza sprawić do kościoła odpowiednie dzwony. W tym celu wydaje drukiem gorącą i płomienną odezwę do kolejarzy w sprawie fundacji dzwonów. Kolejarze chętnie popierają projekt Ks. Proboszcza i postanawiają policzyć należność wyłącznie swymi ofiarami oraz odpowiednią składką. W roku 1930 sprowadzono ze stoczni gdańskiej trzy dzwony. Pierwszy dzwon ma na imię „Piotr”, tonację „E” i 887 kg. wagi, drugi ma na imię „Paweł”, tonację „G” i 532 kg. wagi, trzeci „Jan”, tonację „H”, 251 kg. wagi. Na każdym dzwonie jest odlany napis: „Fundacja Pracowników Kolejowych w Łapach”. Harmonia tych dzwonów tworzy potężny i wspaniały akord z motywu „Salve Regina”. Ks. Proboszcz Halaburda pracuje dalej bez wytchnienia przy pomocy komitetu i parafian. Rozbiera dotychczasową kaplicę i z tego materiału buduje Dom Katolicki, a przy nim mieszkanie dla organistego i zakrystianina. Do plebani dodaje przybudówkę o dwóch pokoikach na mieszkanie dla Ks. Prefekta. Drogą kupna lub zamiany powiększa ogród przy plebani i zasadza go owocowymi drzewami. Przy ogólnej komasacji gruntów kolonizuje beneficjum proboszczowskie, wynoszące około 3 hektarów ziemi ornej i łąki. Przy tym uzyskuje duży plac i powiększa cmentarz grzebalny wynoszący w całości prawie 3 hektary ziemi. Obok tego bierze czynny udział w życiu społecznym miasta. Każdemu służy dobrą radą, wskazówką lub pomocą. Pracuje z całym oddaniem w kościele oraz w organizacjach religijnych lub katolickich przy intensywnej pomocy Ks. Prefekta. Wspólnie urządzają coraz to nowe imprezy, a w Okresie Bożego Narodzenia „Jasełka”, z których czysty dochód idzie na pokrycie długów kościelnych. Ks. Proboszcz Florian Halaburda przez 7 lat wytężonej pracy w Łapach, mocno nadwyrężył swe zdrowie, a obok wielu objawów prawdziwej życzliwości ze strony parafian, miał też wiele przykrości. Na własną prośbę opuścił Łapy w dniu 30 listopada 1930 roku, przechodząc na probostwo do Puchał pod Łomżą. Dnia 1 grudnia 1930 roku objął stanowisko proboszcza w Łapach Ks. Dr. Kazimierz Grunwald, proboszcz z Berznik, urodzony we wsi Chmielewo parafii Stawiski dnia 7 marca 1889 roku, a wyświęcony na kapłana 13 października 1912 roku. Parafia Łapy liczyła wtedy 5312 osób wiernych. Ks. Proboszcz przy współpracy komitetu zbiera zaległe składki i spłaca długi wynoszące około 11 tysięcy złotych. Przekłada i zabezpiecza cała posadzkę w kościele, która została zajęta „grzybem”. Wykończa salę Domu Katolickiego. Gromadzi i powiększa bibliotekę parafialną.

Organy

Myśli o ufundowaniu organów i w tym celu zwraca się do kolejarzy. Kolejarze, ofiarni jak zwykle, biorą na siebie cały ciężar pokrycia kosztów organów, wynoszący 20 tysięcy złotych, które potem spłacają przez parę lat w ratach miesięcznych za pośrednictwem p. Mikołaja Łapińskiego. W roku 1933 stają w kościele nowe 16 głosowe organy, o dwu manuałach, pedale i napędzie elektrycznym.

Wielki Jubileusz

Rok 1933 był rokiem Wielkiego Jubileuszu na całym świecie katolickim. Dziewiętnastowiekowa rocznica i pamiątka odkupienia świata, dokonana na krzyżu przez Chrystusa Pana. Parafia Łapy, choć kanonicznie założona w 1912 roku, lecz już od roku 1908 istniała jako odrębna i samodzielna filia. Zatem w roku 1933 wypadało pierwsze 25 lecie jej istnienia.Ks. Proboszcz Grunwald postanowił połączyć te dwie uroczystości i nadać im szczególny charakter w Łapach. „Główną pobudką do zorganizowania tych uroczystości była myśl. By wszystkie zaczęte prace katolickie skierować na szeroką drogę rozwoju” (akta arch. Par. Łapy). Program uroczystości przesłano do Łomży celem rozpatrzenia i zatwierdzenia przez Władzę Duchowną. J. E. Ks. Biskup Łukomski rozszerzył ramy projektowanej uroczystości i zarządził, by równocześnie odbył się w Łapach Regionalny Kongres Eucharystyczny. Termin uroczystości został wyznaczony na 29 czerwca, św. Apostołów Piotra i Pawła, Patronów Łap.

Przygotowanie

Powołany komitet stanął w Łapach do pracy. Zostały utworzone sekcje: informacyjna, porządkowa, pochodowa, i mieszkaniowa. Komitet redakcyjny opracował i wydał broszurę pt. „Pamiątka 1-go 25-lecia parafii Łapy i Kongresu Eucharystycznego: 1908-1933”. Kolejarze sprawili swym kosztem duży żyrandol do kościoła. Tercjarstwo postawiło ołtarz św. Franciszka, sprawiło chorągiew oraz sztandar swego Zgromadzenia. Żywy różaniec sprawił nową chorągiew różańcową. W niedzielę 25 czerwca Ks. Dr. Grunwald wygłosił przed mikrofonem Polskiego Radia w Warszawie odczyt na temat zbliżających się uroczystości w Łapach. W środę dnia 28 czerwca Łapy przybrały wyjątkowo poważny i uroczysty charakter. O godz. 3 po południu zebrała się cała parafia przy bramie tryumfalnej, gdzie zostali powitani Dostojni Goście: J. E. Ks. Arcybiskup Romuald Jałbrzykowski, Metropolita Wileński, J. E. Ks. Biskup Stanisław Kostka Łukomski, Ordynariusz Łomżyński, J. E. Ks. Biskup Bernard Dembek, Sufragan Łomżyński. Po adoracji Najświętszego Sakramentu, która trwała cała dobę, Ks. Bp. Łukomski poświęcił salę Domu Katolickiego, gdzie odbyła się akademia ku czci Chrystusa Eucharystycznego. Tam też Ks. Proboszcz Grunwald odczytał tekst depeszy do Ojca św. (Pius XI – odznaczony Orderem Orła Białego, kanonizował św. Andrzeja Bobolę) i Pana Prezydenta Rzeczypospolitej, co zebrani przyjęli do wiadomości, wyrażając zgodę oklaskami. W połowie 1935 roku nastąpiła zmiana na stanowisku proboszcza w Łapach. Ks. Proboszcz K. Grunwald został przeniesiony do Wysokiego Mazowieckiego na stanowisko Dziekana i opuścił Łapy w dniu 29 czerwca. Z dniem 1 lipca został mianowany proboszczem Łap Ks. Henryk Bagiński, Dyrektor Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej w Łomży. Ideę Akcji Katolickiej i kult maryjny rozszerzył i mocno wcielił w życie w całej parafii Łapy. Dnia 30 kwietnia 1936 roku, odjechał z Łap do Częstochowy pociąg popularny wiozący półtora tysiąca pielgrzymów na Jasną Górę, po obraz Matki Boskiej. Oprócz tego około 500 osób kolejarzy dojechało tam pociągami osobowymi. Ta ilość osób świadczy o ważności wydarzenia i zaangażowaniu ówczesnych parafian. Bardzo barwnie sprowadzenie kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej opisuje Ks. Bagiński w swojej kronice. Obraz sprowadzono 2 maja i do dzisiejszego dnia znajduje się w głównym ołtarzu kościoła. Dzięki gorliwej działalności Ks. H. Bagińskiego w 1939 przy parafii i w szkołach istniało 14 różnych ruchów, stowarzyszeń i organizacji katolickich, do których należało około 5 tyś osób. Czasopism w ciągu miesiąca rozprowadzano 1600 egz., a biblioteka parafialna liczyła około 1900 książek. W 1939 roku wybudowano i poświęcono grotę Matki Bożej. W święto Wniebowstąpienia Pańskiego, 18 maja 1939 roku, o godz. 8 wieczorem, wielka procesja różańcowa licząca około dwóch tysięcy osób, ze świecami w kolorowych lampionach, przeszła przez bliższe ulice miasta ze śpiewem na cześć Maryi i przybyła na cmentarz do rzęsiście iluminowanej Groty. 15 października 1938 roku decyzją Ks. Biskupa St. Łukomskiego przyłączono do parafii Łapy, mieszkańców Łapy Goździki i Zięciuki. W ten sposób jedenaście Łap zjednoczyło się znowu razem we własnej już parafii. Tylko jedne Łapy Korczaki pozostały w parafii Poświętne, które dopiero 1957 roku zostały dołączone do parafii Łapy. Po uregulowaniu granic parafii Łapy liczba parafian wyniosła 6765 osób. Duchowy rozwój parafii i organizacji kościelnych przerywa druga wojna światowa, po której wiele się zmienia. Sytuacja polityczna w Polsce w tym okresie była bardzo trudna i skomplikowana. Akcja Katolicka w parafii już nigdy nie odrodziła się z wiadomych względów. W czasie wojny kościół i budynki parafialne zostały poważnie zniszczone.
W kościele:
– dziewięć dziur w ścianach wybitych przez pociski armatnie,
– wieża i dach mocno zniszczone przez pociski armatnie, dachówka zniszczona w 75%,
– okna pobite w 75%. Całkowicie zniszczono wewnętrzne urządzenia Domu Katolickiego:
– drzwi, okna, piece, sceny, kulisy, obrazy, kostiumy i rekwizyty teatralne,
– ławek dębowych 40 sztuk, krzeseł dębowych 40 sztuk, krzeseł wiedeńskich 20 sztuk, szaf dębowych 4 sztuki, stołów 10 sztuk, – bibliotekę parafialną liczącą 1900 woluminów. Po wojnie staraniem Ks. Bagińskiego rozpoczęto remont kościoła i domu katolickiego, który zakończono w 1949 roku. W powojennej historii parafii trudno jest mówić o wydarzeniach ważnych i mniej ważnych. Aczkolwiek kilka wydarzeń zasługuje na uwagę. W 1951 r., zawarto umowę miedzy Zrzeszeniem Sportowym „Kolejarz” w Łapach a Radą Parafialną rzymsko-katolickiej parafii w Łapach o wydzierżawienie sali domu parafialnego, znajdującego się przy ulicy Cmentarnej, na obiekt sportowy. W 1953 roku w Domu Katolickim przy ul. Cmentarnej odbywa się proces Kazimierza Kamieńskiego ps. „Huzar”. Na ławie oskarżonych siedzi również miejscowy Prefekt Ks. Czesław Rakowski, który zostaje skazany na 5 lat pozbawienia wolności. W wyroku sądowym oprócz zarzutu o współpracę z partyzantami, umieszczono oskarżenie o wychowywanie młodzieży w duchu wrogim i antypaństwowym. Ks. Czesław Rakowski został osadzony w najcięższych więzieniach w Warszawie, Białymstoku i Wronkach. W styczniu 1955 roku Ks. Bp. Czesław Falkowski zwrócił się do ministra Jana Izydorczyka, Dyrektora do Spraw Wyznań, o zwolnienie Księdza z odbywanej kary. 30 września tegoż roku Ks. Rakowski wraca do swoich obowiązków w parafii. 25 marca 1956 roku umiera Ks. H. Bagiński. Jest to postać, nad którą należy chwilę się zatrzymać. Tym bardziej, że Łapy zawdzięczają mu bardzo wiele. Był on ostoją wiary i patriotyzmu w bardzo trudnych czasach. Ks. Kanonik Henryk Bagiński urodził się 29 sierpnia 1896 r. w Rusi Starej w parafii Sokoły. Po ukończeniu szkoły średniej wstępuje do Seminarium Duchownego we Włocławku, później przenosi się do Łomży. Święcenia kapłańskie przyjmuje 23 września 1922 r. Jako wikariusz pracuje w Filipowie, Grajewie, Dąbrowie Wielkiej i Bargłowie. W latach 1924 – 1927 pełni funkcje Sekretarza Generalnego Związku Młodzieży Polskiej diecezji łomżyńskiej. W 1929 roku zostaje mianowany Proboszczem w Jelonkach a w 1935 r. – w Łapach. Pełni również funkcję Dyrektora Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej w Łomży. W 1941 r. Ks. Bp. Kostka Łukomski mianuje Ks. Bagińskiego Wikariuszem Generalnym na południowo – zachodnią część Diecezji Łomżyńskiej. W czasie okupacji niemieckiej Ks. Proboszcz Bagiński jest żołnierzem Armii Krajowej na terenie obwodu białostockiego. Pełni również funkcję kierownika propagandy w obwodzie Wysokiego Mazowiecka. Za wyróżniającą się służbę żołnierską zostaje odznaczony w 1944 r., srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami. Ks. Henryk Bagiński poświęca prawie dwadzieścia jeden lat posługi w kościele łapskim. To wzór kapłana i Polaka. Człowiek wielkiej dobroci i wiary w opatrzność Bożą. Ukochał Boga, Maryję i Ojczyznę. Miłość do Boga, przelewał również na papier. Napisał Kronikę parafialną Łap, którą zakończył na roku 1944. Zostawił po sobie kilka pozycji książkowych wydanych drukiem: śpiewnik kościelny „Śpiewajmy Panu” z 1937 r., „Nabożeństwo nieszporne” z 1941 r., polski przekład psalmów, który zakończył pisać 13 grudnia 1954 r., a w latach czterdziestych skończył pisać książkę pt.: „Mesjasz – obrazki ewangeliczne”. Przedmowę do niej napisali: Arcybiskup Metropolita Wileński, Ks. Bp. R. Jałbrzykowski, Biskup Łomżyński Ks. Stanisław Łukomski, Ks. Prałat H. Betto. Ks. H. Bagiński dbał o dusze jemu powierzone nie tylko na terenie parafii. Wywiezieni na Sybir parafianie pisali do niego listy a on jak dobry pasterz pocieszał ich i wspierał w niedoli. Zachowały się w archiwum parafialnym zarówno wspomniane książki jak i listy parafian z Syberii. W 1956 r. Proboszczem zostaje Ks. Jan Skrzeczkowski. To również postać ciekawa, ale i tajemnicza. Ks. Skrzeczkowski urodził się 3 lutego 1901 r. w Mokrymlesie, parafii Wąsewo. Po ukończeniu trzech klas Szkoły Powszechnej w Wąsewie złożył egzamin wstępny i uczęszczał do Gimnazjum w Ostrowi Mazowieckiej. Podczas pierwszej wojny światowej został ewakuowany z całą rodziną do Rosji. Tam uczył się w Gimnazjum w Rostowie nad Donem. Po powrocie do Polski kształcił się dalej w Łomży, gdzie ukończył ośmioklasowe Gimnazjum. Następnie wstąpił do Seminarium Duchownego w Łomży, gdzie w 1925 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Jako etatowy nauczyciel religii, pracował kolejno w Wiźnie(1925-1928), Ostrowi Mazowieckiej (1928-1930), Łapach (1930-1939), Teolinie(1939-1940), Warszawie (1940-1944) i w Augustowie. Podczas okupacji mieszkał i pracował w legalnych i tajnych szkołach w Warszawie. Jako członek Armii Krajowej brał czynny udział w Powstaniu Warszawskim. W tym czasie był również duszpasterzem Szpitali Polskiego Czerwonego Krzyża. Przy pełnieniu swych obowiązków kapłańskich był dwukrotnie ranny i kontuzjowany. Po kapitulacji został wywieziony z chorymi i rannymi do obozu w Niemczech. Po powrocie leczy się z odniesionych ran w Krakowie, Warszawie i Augustowie. Po wyzdrowieniu zgłasza się do władz szkolnych i zostaje mianowany nauczycielem religii w szkołach w Augustowie. Prezydium Krajowej Rady Narodowej w roku 1946 nadaje mu Srebrny Krzyż Zasługi i stopień pułkownika. W parafii wciąż wraca problem małego kościoła. Z tymi trudnościami boryka się również nowy proboszcz. Gdy jest dobra pogoda Msze św. odprawiane są przy grocie Matki Bożej. Rodzą się jednak plany rozbudowy. W marcu 1969 na prośbę Ks. Proboszcza Skrzeczkowskiego Pan mgr inż. arch. Antoni Choroszucha wykonał projekt, który obejmował wykucie okien we wnękach naw bocznych w celu ich doświetlenia oraz w celu wprowadzenia należytego przewietrzania wnętrza kościoła. Światło dzienne dostawało się do wnętrza kościoła przez okna umieszczone w górnej części ścian nawy głównej, ponad dachem naw bocznych. Projekt ten jednak nie został zrealizowany. W styczniu 1972 r. Ks. J. Skrzeczkowski zwraca się do Urzędu do Spraw Wyznań w Warszawie z prośbą o wydanie zezwolenia na rozbudowę małego kościoła parafialnego w Łapach. Oczywiście zezwolenia nie otrzymuje. 29 czerwca 1973 r., obejmuje parafię nowy Proboszcz – Ks. Adolf Romańczuk. Zmienia się Proboszcz a problemy pozostają te same. Ważnym wydarzeniem parafii był dzień 20 stycznia 1975, kiedy to J. E. Ks. Bp. Mikołaj Sasinowski, wydał dekret na mocy, którego z dekanatu Sokoły tworzy nowy dekanat Łapy. Dziekanem dekanatu Łapy zostaje Ks. Adolf Romańczuk. W 1975 Ks. Proboszcz rozpoczyna remont w kościele. Przebija mur w bocznych wnękach, tworząc w ten sposób nawy boczne kościoła, co ułatwia procesje w kościele i dostęp do konfesjonałów. Remontuje podniszczoną podłogę. Planuje położyć klepkę dębową ułożoną w szachownicę. Rozpoczyna również prace przy cementowym chodniku wokół kościoła. W grudzień 1975 kolejny raz rodzi się pomysł rozbudowy kościoła. Na prośbę Ks. Proboszcza Romańczuka Pan mgr inż. Romuald Kozioł sporządza projekt wiaty szklanej. Zadaszenie miało być usytuowane na wejściu do kościoła, między bramą od strony miasta i kościołem. Pokryte szkłem zbrojonym grubości 5 mm. Długość miała być równa odległości kościoła od bramy tj. 15 m., szerokość zaś odpowiadać szerokości kościoła tj. 10,2 m. Całość o powierzchni szkła 220 m2 miała opierać się na ośmiu metalowych słupach i miała ważyć 2228 kg. Oczywiście (na szczęście) projekt nie został zrealizowany. Pod koniec lat siedemdziesiątych, ks. Proboszcz Romańczuk, kolejny raz zaczyna starać się o pozwolenie na budowę nowego kościoła w Łapach i Łapach Osse. Tym razem projekt ten stawał się coraz bardziej realniejszy. Wkrótce macierzysta parafia zostaje podzielona. Po wielu biurokratycznych przeszkodach już 1 stycznia 1983 r. drewniana Kaplica pw. św. Rodziny przy ul. Matejki staje się samodzielnym ośrodkiem duszpasterskim, a 1 grudnia 1985 roku została erygowana parafia Świętego Krzyża, której proboszczem zostaje Ks. Józef Wyzner. 9 grudnia 1985 umiera proboszcz parafii, Ks. Adolf Romańczuk. 1 lutego 1986 r. nowym Proboszczem parafii pw. św. Ap. Piotra i Pawła i Dziekanem dekanatu Łapy, zostaje mianowany Ks. mgr teol. Piotr Faltyn. Trwają już wtedy prace przy budowie kościoła na Osse. Z dniem 1 listopada 1986 roku erygowano tam parafię pw. Św. Jana Chrzciciela. W ostatnich latach, staraniem Ks. Dziekana Piotra Faltyna, przy kościele wykonano następujące prace: położono posadzki w przedsionkach kościoła, pomalowano zewnętrzną elewację i dach kościoła, wykonano tapicerkę ławek, całonocne, zewnętrzne oświetlenie kościoła, zmodernizowano napęd dzwonów, zmodernizowano oświetlenie wewnątrz kościoła, odnowiono sztandary i chorągwie procesyjne, zmodernizowano ogrzewanie kościoła, zakończono generalny remont wikariatów: ogrzewanie gazowe, nowa instalacja elektryczna i kanalizacyjna, nowe łazienki, mały pokój gościnny z łazienką, zakończenie generalnego remontu domu katolickiego: założenie ogrzewania, przygotowanie organistówki, mieszkań dla katechety, wykończono scenę i świetlicę dla ministrantów z zapleczem sanitarnym, położenie polbruku wokół kościoła. Na przełomie 2011/2012 roku pod kierunkiem ks. proboszcza Sławomira Banacha dokonano generalnego i gruntownego remontu wnętrza kościoła parafialnego. Położono nową, marmurową posadzkę. Pomalowano wnętrze kościoła. Dokonano renowacji ołtarza głównego wraz z obrazem Matki Bożej. Wykonano nową, srebrną zasłonę obrazu. Wymieniono ołtarz soborowy i lektorium. Wstawiono nowe tabernakulum, 3 sedille, miejsce przewodniczenia. Nastąpiła modernizacja instalacji świetlnej poziomu „O” oraz wymieniono żyrandole i kinkiety na całym kościele. Wymieniono i zmodernizowano nagłośnienie. Założono monitoring w środku kościoła, a także na zewnątrz oraz przy plebanii. Na całej powierzchni kościoła zainstalowano ogrzewanie podłogowe. Wymieniono konfesjonały.

Dokładna historia parafii Łapy począwszy od powstania do 2006 r. znajduje się w „Kronice parafii Łapy”, która została wydana drukiem.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Listopad 2017
Pon W Śr C Pt S N
« Paźdź    
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930  

Parafia Rzymskokatolicka Św. Piotra i Pawła

tel. (85) 715 27 40
Kancelaria: poniedziałek - sobota, godz. 8.00 - 9.00; 16.00 - 17.00